Kołdra: relacja matki z synem
Kiedy pracownicy testują własne produkty, mogą otrzymać brutalnie szczerą informację zwrotną. To konstruktywne i ekscytujące dla rozwoju produktu.
Oto relacja z doświadczeń naszego kolegi, który szukał rozwiązań w związku z wysoką temperaturą w sypialni i alergiami u dzieci.
„Mój pokój jest na poddaszu i od około Zielonych Świątek robi się tam bardzo ciepło – za ciepło. Źle śpię, bo jest mi za gorąco pod starą kołdrą, marznę w środku nocy od potu albo lekkie prześcieradło nie daje mi poczucia bezpieczeństwa.
Rozwiązanie 1:
Pamiętam mój śpiwór „Alpine Hut”. Zaprojektowany jako śpiwór do schroniska, szybko okazuje się cennym atutem: w sypialni zamieniam go w koc. Dzięki zamkowi błyskawicznemu dookoła mogę całkowicie rozpiąć koc i nie odczuwam już ani za ciepło, ani za zimno w nocy – wełniane wypełnienie spełnia swoje obietnice. Prawdziwy hit! Zabieram go ze sobą do mojego wakacyjnego apartamentu we Włoszech. Kompaktowo składany śpiwór do schroniska jakimś cudem mieści się w kompletnie przepełnionej rodzinnej walizce. Połączenie klimatyzacji, zamkniętych okien chroniących przed komarami i typowego wiejskiego prześcieradła z poliestrową narzutą zazwyczaj prowadzi do nieprzespanych nocy. Ale to się zmienia – koc po prostu rewelacyjnie reguluje temperaturę. Wystarczy się pod nim wtulić; od teraz wakacje :)
Rozwiązanie 2:
W domu testuję kołdrę Grüezi bag „DownWool Dreams Duvet Summer Smartcel”. Cały dzień nie mogłam się doczekać, żeby pójść spać. Kołdra jest cienka i lekka, więc z zapałem wsuwam się pod nią i kładę. Jak działa na mnie wypełnienie DownWool®? Czy ta mieszanka rzeczywiście nadaje się na letnią kołdrę? Niemal natychmiast zauważam, że przestrzeń pod kołdrą niemal niezauważalnie nagrzewa się do przyjemnej temperatury ciała. Nie czuję ciężaru kołdry, ale na tyle, by poczuć się przytulnie. Podciągam ją do ucha, a hałas otoczenia zostaje przyjemnie stłumiony.
Wciąż czekam na uczucie, że robi się za ciepło albo że moje stopy są za zimne. Teraz, w ciągu kilku minut, rozumiem, co to znaczy, że wełna i puch odbijają ciepło ciała. Czuję, teraz i później w nocy, że temperatura jest zawsze dla mnie idealna. Nie budzę się spocona, nie marznę, budzę się wypoczęta. Co za luksus!
Po kilku dniach odważyłam się na eksperyment i pożyczyłam kołdrę synowi. Jako alergik, używał wyłącznie kołder z włókien syntetycznych. Według badań przeprowadzonych przez Stowarzyszenie Europejskiego Przemysłu Kołder i Pościeli (VeV), najnowsze badania pokazują, że puch w kołdrach nie jest dla alergików odpowiedni. Co więcej, materiał wierzchni kołdry Grüezi bag® jest tak ciasno tkany, że nawet roztocza nie mają szans. Ta informacja dodaje mi pewności siebie, a jednocześnie jestem ciekawa właściwości odprowadzania wilgoci przez DownWool®: mój syn szybko i obficie się poci, więc to będzie ostateczny test dla kołdry.
Wyjaśniam mu, że może wypróbować nową kołdrę, a wieczorem nakładam na niego kołdrę bez dodatkowego poszycia. Na początku jest całkowicie spokojny, ale po chwili zaczyna się uśmiechać i mówi: „Mamo, jest taka przytulna, mogę ją zatrzymać?”. Poczekaj i zobacz. Najpierw musi udowodnić, że wytrzyma ciepło twojego ciała i twoją alergię. Pierwsza noc jest po prostu w porządku; po kilku dniach nadal nie zauważam pogorszenia jego alergii, a wręcz przeciwnie, znaczną poprawę w zasypianiu:
- Zasypiając czuje się dużo spokojniejszy i bardziej zrelaksowany.
- Znacznie mniej się poci: uwielbia wtulać się pod kołdrę. Wcześniej często musiałam go przykrywać po pół godzinie snu, a w najgorszym razie zmieniać mu koszulkę, bo był strasznie spocony. Pod kołdrą Grüezi bag® nadal jest mu ciepło, ale nie jest już przesiąknięty potem. I oczywiście jest bardziej wypoczęty i spokojny podczas snu. A dla mnie to z kolei sprawia, że zasypianie jest spokojniejsze i w końcu może przespać całą noc.
Spędziliśmy już dwa lata z kołdrą, łącznie z jesienią, kiedy roztocza kurzu domowego osiągają szczyt. Nadal nie dodałam poszewki do kołdry, a moje dziecko nadal śpi spokojnie i w komfortowej temperaturze!
W końcu znalazłam nasze rozwiązanie: lekką, przytulną kołdrę, odporną na roztocza i pot. Gorąco polecam, aby zapewnić sobie spokojniejszy sen i bardziej zrelaksowane życie rodzinne!